Nazwijmy rzeczy po imieniu

Wydaje się, iż mamy zapisaną w genach tęsknotę za spójną wiedzą o otaczającym nas świecie. W obliczu szybkich postępów nauki zdajemy sobie sprawę z tego, że dopiero teraz zdobywamy niezbędne dane, pozwalające połączyć wszystko co wiemy w jedną całość.

Ta potrzeba znajdowania znaków równości i brakujących ogniw jest dokładnie jak zapomnienie fragmentu piosenki i, coraz bardziej natarczywe, powtarzanie jej w kółko w celu znalezienia łatki, która umknęła.

Również nasze myśli są, bliżej nieokreślonym, dość chaotycznym zlepkiem… czegoś… (słów słyszanych? słów pisanych? obrazów?). Przez większość czasu nie da się dokładnie określić czego chyba, że ktoś wypowie głośno, czyli ubierze w dźwięki to, co krążyło nam po głowie od jakiegoś czasu. 

Wtedy, nagle ta forma nabiera kształtów, spójności i czujemy się jak balon, który zaraz pęknie z przeładowania podziwem!

To, co zostało wypowiedziane dźwięczy nam potem, w głowie, jak kompletna piosenka, jaką próbowaliśmy uzupełnić bezskutecznie.

Dla mnie ABA – Applied Behavior Analysis (Stosowana Analiza Zachowania) jest taką piosenką! 

Oczywiście, w trakcie jej odkrywania, wrzuca gdzieniegdzie puste takty, dając mi kolejną pracę domową – poszukanie głębiej i dopisanie melodii. 

Niemniej jednak pozwoliła mi zrozumieć procesy obracające naszym światem. 

Dała możliwość nie tylko do ich obserwowania ale też nazwania po imieniu, wypowiedzenia tych nazw głośno i uczucia, wspomnianego wcześniej, podziwu.

ABA to korzeń. Wiedząc o jego istnieniu możemy tworzyć techniki pracy ze zwierzętami ale tylko w oparciu o wiedzę dotyczącą zasad rządzących uczeniem się, umiejętności obserwowania reakcji i nazywania ich. 

Empatia jest niezmiernie ważna, jednak, jeżeli ktoś potrafi połączyć ze sobą działania i daleko idące efekty swojej pracy,  dojdzie do stosowania etycznych metod. 

Pomimo to, takie testowanie to zbyt wielki koszt emocjonalny dla żywych i czujących istot więc warto zacząć od teorii szczególnie, że wiele różnych testów i badań było przeprowadzanych i zbrodnią jest niekorzystanie z ich wyników!

Tymże słowem wstępu, zapraszam Was serdecznie do odkrywania ze mną świata, jakiego doświadczacie na codzień ale w nowych barwach. 

Psio od nowa!

One thought on “Nazwijmy rzeczy po imieniu

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s